Przejdź do treści

Moje Pasje

Panie dlaczego pan biega?

Takie pytanie zadała mi pani z punktu odżywczego na ostatnim maratonie w Jedlini pod Radomiem. Odpowiedziałem jej bez zastanowienia: z miłości do życia, z przyjaźni do ludzi.

„Pamiętasz była jesień…”

Radom Maraton 10.10.2020  „Pamiętasz była jesień, Hotelik Pod Różami”- jak w piosence. Z Tadeuszem Kraską znajomość trwa lata. Zawsze zapraszał przyjedź do mnie, no to pojechałem. Okazja zwiedzić Radom. Ciekawe miasto, wielkością zbliżone do Torunia. Nocleg w fajnym hoteliku, a co najważniejsze w pobliżu miejsca zawodów. Naprawdę leśny maraton, naprawdę trudny crossowy teren. Niesamowicie sympatyczni ludzie obsługujący tę imprezę i oddani wolontariusze. Tadeusz przypomniał mi siebie podczas imprez, które organizowałem. Zapowiedział po dekoracjach ognisko. Kto był to wiedział iż było szalenie sympatycznie. Zostałem poproszony o zaprezentowanie w kilku zdaniach moich… Czytaj dalej »„Pamiętasz była jesień…”

Biegowe zwiedzanie

 Muzeum Powstania Warszawskiego Muzeum Powstania Warszawskiego – muzeum historyczne w Warszawie, samorządowa instytucja kultury m.st. Warszawy, utworzone w 1983 jako Muzeum i Archiwum Powstania Warszawskiego. Zostało otwarte 31 lipca 2004, w przeddzień 60. rocznicy wybuchu powstania. Wikipedia

Biegowe zwiedzanie

Muzeum Polin Muzeum Historii Żydów Polskich Polin – muzeum znajdujące się w Śródmieściu Warszawy, na Muranowie, dokumentujące wielowiekową historię Żydów w Polsce. Wikipedia

MEDAL

Zawsze dla mnie jest najważniejszy. Jaka szkoda, że kiedy przed wielu laty zaczynałem zmagania trasą maratonu, nie było zwyczaju na wręczanie medalu po przekroczeniu linii mety. Obecne czasy to w zasadzie prześciganie się organizatorów w coraz bardziej wymyślne jego kształty, kolory, materiały itp. Zawsze gdziekolwiek biegnę maraton, w Polsce czy po za jej granicami wracam z medalem na szyi. Jest to nasze wspólne święto. Kilka razy zawieszony medal pomógł mi : kiedy w 2011 wracałem z Liverpool Marathon, na lotnisku zapomniałem o torebkach z zamknięciem strunowym. Pracownik lotniska podszedł własnej… Czytaj dalej »MEDAL

Mój sen o Warszawie

Nasze wspólne wyprawy Jest piękny poranek, statek stoi przy kei portu Rouen. Biegnę na dworzec kolejowy. Udaję się do Paryża. W pociągu jestem myślami na maratonie warszawskim. Tak zaplanowałem moje zwiedzanie Paryża, że jest w tym ujęty trening. Kiedy więc musiałem pokonać większą odległość do metra, biegłem. Patrzę na zegarek i kontroluję czas maratonu w stolicy.Bywało tak: Wrzesień, ranek, autokar, mgła. Starujemy z Torunia o godzinie piątej. Do ostatniej chwili nie wiadomo kto pojedzie. Tak to już jest z biegaczami. – Zajęte miejsce, ulga- nie zaspałem. Okazuje się, że wszyscy… Czytaj dalej »Mój sen o Warszawie

Rok 1980

Jakże ważny był to czas dla nas wszystkich. 1980 to strajk i początek założenia „Solidarności”. To też rok, kiedy zacząłem biegać. 40 lat mija właśnie od tych wydarzeń! Rejs, jak każdy. Gdynia, ładujemy węgiel, kilkanaście dni i dotarliśmy do Włoch: Vado i Savonna, następnie czarująca Genua. Stamtąd miał być tak zwany ‘przelot’ (czytaj ‘rejs’) do USA po kukurydzę i z powrotem do Europy, około 100 dni. Jednak telegram odebrany na krótko przed odcumowaniem zmienia ten plan: po USA (docelowo słynny port Filadelfia) z kukurydzą mamy płynąć do Japonii. Zaskoczyło nas… Czytaj dalej »Rok 1980

Jedenaście lat uliczki The Beatles: 23.08.2009

To przez moją bezgraniczną miłość do zespołu z Liverpoolu, oraz wizjonerskiemu spojrzeniu Pana Andrzeja Wieczyńskiego, Wójta Gminy Obrowo, Pani Mirosławy Kłosińskiej, Sekretarz Gminy Obrowo, a także Rady Gminy Obrowo, w roku 2009 powstała ulica The Beatles. Wszystkim serdecznie dziękuję za wsparcie podczas samego procesu, jak również lata następne, kiedy to pod hasłem ‘For The Beatles’ próbowaliśmy naszych sił w biegach i marszach Nordic Walking. Do naszej gminy co roku przyjeżdżali mali i duzi, wysportowani i sportowcy z doskoku. Oraz wiele osób towarzyszących. Wszystko to pomogło nam zaprezentować naszą urokliwą okolicę… Czytaj dalej »Jedenaście lat uliczki The Beatles: 23.08.2009

80 lat Ringo Starra

Ringo Starr, czyli Richard Starke, urodził się 07.07.1940 w liverpoolskim szpitalu, którego już nie ma (obecnie budynki uniwersytetu). Mieszkał w dzielnicy Dingle. Nie była i nie jest to spokojna dzielnica Liverpoolu. Popatrzywszy najpierw na mapę, ucieszyłem się, że nie jest to wielka wyprawa. Wszystkie szkoły obok siebie. Ruszyłem ulicą Arundel Ave, gdzie mieszkam. Biegnę w stronę Sefton Parku. Potem skręcam lekko w bok, by za chwilę znaleźć się na ulicy Ullet Road. Po chwili mam już Park Road. Po przebiegnięciu kilkuset metrów jestem na Princes Road. Skręcam w lewo, jestem… Czytaj dalej »80 lat Ringo Starra