Maratony

Ranking toruńskich maratończyków za 2019

 Z chwilą rozpoczęcia przez Zbyszka  wspólnych z nami treningów , oraz  wyjazdów na maratony, podjął się  misji tworzenia rankingu toruńskich maratończyków. Czekaliśmy zawsze na podsumowanie roku, które nasz kolega prowadził. Była to swego rodzaju nobilitacja, oraz wzajemne śledzenie postępów biegowych – pytanie jak wypadnę na tle innych. Zbyszek zamieszczał później  wyniki w lokalnych gazetach. Statystyka za rok 2019 pozwoliła mi zająć 211 miejsce na 212 klasyfikowanych. Jesteś najstarszy- mówi Zbyszek. No tak pomyślałem… miałeś już 70 lat skończone Kaziu! Mnie dodatkową radość sprawia, że widnieją w tym opracowaniu moja córka… Czytaj więcej »Ranking toruńskich maratończyków za 2019

Moja korona maratonów (2003)

Dzisiaj już nie wiem, od kogo wyszła ta inicjatywa. Biegniemy wszystkie polskie ?  Doszło to wspólnych planowań tych wyjazdów. Ja jeszcze je uzupełniłem o maratony zagraniczne. Pamiętam telefon z Bydgoszczy od  Dominika Drygalskiego -„ Kaziu doszedł nam następny w Rybniku, Grzegorz Wnuk organizuje”. Jedziemy. Gdzieś  po drodze zabieram Jacka Hirscha oraz Dominika i śmigamy do Rybnika. Zalew otoczony zielenią, pięknie, nocleg na miejscu, piwo i maratończyków rozmowy . Jest nasza kochana Basieńka czyli Barbara Szlachetka ikona kobiecych biegów w Polsce i na świecie.  Wspominamy z Basią nasze wspólnie przebiegnięte  maratony,… Czytaj więcej »Moja korona maratonów (2003)

Historia pewnego medalu

We wrześniu w roku 2017 pobiegłem wraz z córką Madzią i zięciem Marcinem Maraton Richmond w Londynie, a dokładniej w jego zachodniej, jakże uroczej części. Oficjalnie był to mój drugi maraton w tym mieście (pierwszy w 1992, ta „prawdziwa” trasa, nie sam zachód J ). Mieszkając u nich zauważyłem na balkonie muszle. Na moje pytanie słyszę, że są po przegrzebkach. Od razu skojarzenie, ten kształt.. no tak, przecież to tak zwana muszla pielgrzyma, muszla świętego Jakuba. Inspiracja! No i mam juz wzór na medal mojego 150 jubileuszowego biegu. Dlaczego muszla?… Czytaj więcej »Historia pewnego medalu

Toruńscy Maratończycy

TORUŃSCY MARATOŃCZYCY   1980 – 2019.    ( DO  – 3:10:59)     RANKING WSZECHCZASÓW Msc.        Nazwisko i imię   (rocznik)                                               Czas                               Trasa                                   Data   1.  Lewandowski Jarosław   (65)                                         2.18.32                       Olsztyn                             15.07.1989.   2.    Bartkiewicz Krzysztof   (75)                                         2.23.47                       Vise / Belgia                    02.05.2004.         3.    Szulc Wiesław   (59)                                                    2.23.50                       Biała Podlaska                 09.05.1991.   4.    Leśniak Kamil  (93)                                                      2.29.34                       Warszawa                       14.04.2019.   5.    Szymański Piotr   (60)                                                  2.32.14                       Warszawa                       30.09.1984.   6.    Nartowski Kamil   (84)                                                 2.32.31                       Barcelona                        13.03.2016    7.   Bętkowski Piotr  (87)                                                   2.34.44                       Wiedeń / Austria             10.04.2016.   8.    Szymandera Paweł   (73)                                             2.34.58                       Toruń                              … Czytaj więcej »Toruńscy Maratończycy

Biegałem u Świętej Kingi

Czyli dwie doby w kopalni. Dzień przed zawodami. Zaproszenie od Staszka, mojego biegowego przyjaciela, czekało dobrych parę lat. Wreszcie powiedziałem sobie: „Biegałeś dla Neptuna, nadszedł czas na Świętą Kingę, patronkę naszych solnych Górników. W drogę do Staszka”. Wydarzenie wyjątkowe na skali biegowych celów: 12 godzin sztafety w prawdziwej kopalni. Nie znam drugiego tak intrygującego pomysłu na świecie. Profesjonalna załoga w odświętnych mundurach górniczych windą zawozi nas  prawie ćwierć kilometra pod powierzchnię. Wielu uczestników to już stali bywalcy, więcej jednak jest nowicjuszy, jak ja, patrzymy na siebie – ciekawość z lekką… Czytaj więcej »Biegałem u Świętej Kingi

Bieg Piastów 2014

Jeszcze tam wrócę ! Kiedy śniegu bywało jeszcze dużo ( śnieżne zimy), z powodzeniem uprawiałem na siermiężnym sprzęcie, narciarstwo biegowe. Nagle pomysł ! …może pojadę na bieg 50 km do Jakuszyc? Pojechałem. Pech… zabrakło śniegu i wystarczyło go tylko na 10km. Sentymentalnie jednak wyjazd udany. Odświeżenie miejsc spędzonych razem z bliską osobą jeszcze w narzeczeńskich czasach. Poznałem także legendę – organizatora tego biegu Pana Komandora Juliana Gozdowskiego. Gdzie jesteś Zimo no gdzie ?!

Nowy Targ – Zakopane Maraton

Jak się człowiek uprze… to wykona. Muszę tam pobiec !  Nie byłem nigdy w Zakopanym. Mówią, że trudny maraton.  Chciałem poświęcić kilka dni na aklimatyzację i zwiedzanie. Życie jednak koryguje. Huragan, który przeszedł nad Gminą Obrowo wyrządził wiele szkód. Najwięcej we wsi Zawały. Musi się odbyć nadzwyczajna sesja Rady Gminy. Opóźniam wyjazd . Trochę przy tym było biegania, ale się udało. Sesja była potrzebna, aby jak najszybciej pomóc poszkodowanym –  tym samym spełnić obowiązki radnego. Zakopane2015. Poznałem ciekawych ludzi z Zakopanego i trasy maratonu. Najsympatyczniejsza  była Pani Zofia, która wiele… Czytaj więcej »Nowy Targ – Zakopane Maraton

Historia pewnej fotografii

Może to była połowa lat 80-tych? Biegnę nasze kółko za Szpitalem Dziecięcym „Na Skarpie”. Słyszę wybuchy, dobiegam, to samochód badawczy Geofizyki z Torunia. Co to będzie – pytam? – autostrada panie. Nie doczekam pewnie – odpowiadam. Potem media donoszą ,że rozpoczęto budowę autostrady. Jednym z inżynierów dość ważnych, był mój sąsiad z ulicy Prejsa osiedla „Na Skarpie” w Toruniu. Uprosiłem go, że po zaschniętych betonowych chodnikach i jezdniach mogliśmy biegać, aż na drugi brzeg Wisły. Mieliśmy tam swoje treningi wraz z Zbigniew Gęsicki, Marian Czyżniewski, Jurek Stawski, i wielu innych… Czytaj więcej »Historia pewnej fotografii