The Beatles

Marathon for The Beatles – Paul Mc Cartney

Pragną się zmęczyć ! 03.07.2021 Trzeciego lipca 2021 znowu się pięknie wydarzyło w Smogorzewcu. Zagościli biegacze fani rocka z całej Polski i jeden z Ukrainy ! Kolejny maraton mojego projektu 4 for 4 ( cztery maratony dla czterech Beatlesów),zgromadził ponad 40 osób. Przyjaciel z tras Adam Król wraz ze swoimi Spartanami przebiegł swój setny dystans maratoński. Przed startem wręczyłem Wójtowi Gminy Obrowo Panu Andrzejowi Wieczyńskiemu, książkę „Beatlesi w Polsce” autorstwa Macieja Hena, wydaną przez Agorę. W niej przeczytamy o rożnych fascynacjach zespołem The Beatles. Tam także jest opowieść, jak powstała… Czytaj dalej »Marathon for The Beatles – Paul Mc Cartney

Marathon For The Beatles 24.04.2021

Kazik, już po maratonie. Czas na kilka słów podsumowania. Muszę przyznać, że jestem zaskoczony. Oczywiście, bardzo pozytywnie. Zaczynając od pogody, Zamówiłeś praktycznie idealną na bieganie. Następnie trasa – płaska, utwardzona i w pięknych okolicznościach przyrody. Ekstra. W biurze zawodów było wszystko czego potrzeba – kawa, herbata, woda, no i muzyka. Pakiet startowy – fajna koszulka, woda, bardzo dobre kanapki i najładniejszy medal jaki dostałem w czasie mojej 8 letniej kariery biegowej. Muszę przyznać, że organizacyjnie znacząco wyprzedziłeś wiele,wiele biegów.   Tak Trzymaj. Powodzenia!    Czekam na kolejne biegi. Nie wiem jednak,… Czytaj dalej »Marathon For The Beatles 24.04.2021

Jedenaście lat uliczki The Beatles: 23.08.2009

To przez moją bezgraniczną miłość do zespołu z Liverpoolu, oraz wizjonerskiemu spojrzeniu Pana Andrzeja Wieczyńskiego, Wójta Gminy Obrowo, Pani Mirosławy Kłosińskiej, Sekretarz Gminy Obrowo, a także Rady Gminy Obrowo, w roku 2009 powstała ulica The Beatles. Wszystkim serdecznie dziękuję za wsparcie podczas samego procesu, jak również lata następne, kiedy to pod hasłem ‘For The Beatles’ próbowaliśmy naszych sił w biegach i marszach Nordic Walking. Do naszej gminy co roku przyjeżdżali mali i duzi, wysportowani i sportowcy z doskoku. Oraz wiele osób towarzyszących. Wszystko to pomogło nam zaprezentować naszą urokliwą okolicę… Czytaj dalej »Jedenaście lat uliczki The Beatles: 23.08.2009

80 lat Ringo Starra

Ringo Starr, czyli Richard Starke, urodził się 07.07.1940 w liverpoolskim szpitalu, którego już nie ma (obecnie budynki uniwersytetu). Mieszkał w dzielnicy Dingle. Nie była i nie jest to spokojna dzielnica Liverpoolu. Popatrzywszy najpierw na mapę, ucieszyłem się, że nie jest to wielka wyprawa. Wszystkie szkoły obok siebie. Ruszyłem ulicą Arundel Ave, gdzie mieszkam. Biegnę w stronę Sefton Parku. Potem skręcam lekko w bok, by za chwilę znaleźć się na ulicy Ullet Road. Po chwili mam już Park Road. Po przebiegnięciu kilkuset metrów jestem na Princes Road. Skręcam w lewo, jestem… Czytaj dalej »80 lat Ringo Starra

Beatlesi oraz Richmond Marathon (2016)

„Tatusiu, jest piękny maraton w Londynie w dzielnicy Richmond, pobiegniemy?” Nie musiałem o to być pytany dwa razy. Jednak do biegu dorzucam wycieczkę po miejscach „Beatlesowskich” w Londynie. Dzieci znalazły przewodnika w sieci, był nim Richard Porter oraz jego  wycieczka pod tytułem „Zagadkowo Magiczna Trasa”. Zafascynowany Beatlesami od zawsze, jak mówił, sympatyczny i pełen wiedzy. W sposób zrozumiały tylko dla fanów TB, przekazywał nam ciekawostki i informacje. Richard posiada bardzo dużo wiadomości dotyczących zespołu, jako mieszkaniec Londynu był tam i doznawał bezpośrednio. Słucham, patrzę i porównuję z moją wiedzą. Jeśli… Czytaj dalej »Beatlesi oraz Richmond Marathon (2016)

Beatlesi po polsku

Już 48 lat minęło od czasu, gdy młody szesnastoletni Paul Mc Cartney napisał, raczej dla kawału, wykorzystując pianino ojca piosenkę: ”When I”m Sixty Four”. Dokładnie dzisiaj, kiedy piszę te słowa jest niedziela 18 czerwca 2006 roku. Jestem w Liverpoolu. W roku 1942 w Wolton – dzisiaj dzielnicy Liverpoolu, urodził się Paul. Lokalna telewizja „Granada” przez cały dzień informuje o tym. Są życzenia od dorosłych, dzieci. Są wywiady z jubilatem. Cieszę się, że mogę i ja tutaj także być i cieszyć się jego urodzinami. Wieczorem poszedłem do Cavern Club, gdzie odbył… Czytaj dalej »Beatlesi po polsku

Narodziny książki

Zbyszkowi, przyjacielowi od biegania i Beatlesów dziękuję. Młodzież dzisiaj powie: …”spontan”. Ja tam będąc powiedziałem sobie:…”teraz albo nigdy” Kilka zdjęć wybranych przypadkowo, pokazuje jak powstawała ta książka.

Historia pewnej fotografii.

ADELE Z PENNY LANE Nie jestem pierwszy raz na tej ulicy. Wybrałem jednak inną trasę. Po prawej stronie mam Sefton Park. To tutaj w czasie w latach swej młodości bywał Ringo Starr. Jest przepiękna polana, gdzie często odbywają się imprezy. Moim zadaniem dzisiaj jest dojechać do słynnego fryzjera, o którym śpiewa zespół właśnie w piosence „Penny Lane”. Fryzjer. Wchodzę – lecz to nie ten. – Musisz przebiec skrzyżowanie – mówi.  Tak, ale to już nie jest faktycznie ta ulica. Tamten fryzjer jest na Smithdown Place. Od niej biegnie ulica Church… Czytaj dalej »Historia pewnej fotografii.

The Beatles

Kiedy dorastałem, radio było najważniejszym przedmiotem w domu. Często wieczorem kręciłem gałkami wybierając stacje z muzyką. Najlepszą muzykę grało wtedy radio „Luksemburg”. To właśnie z tej stacji usłyszałem pierwsze przeboje The Beatles i innych zespołów. Do zajęć w szkole podstawowej dołączono nam naukę tańca. Właśnie wtedy poznałem „twista”. Bawiło to nas chłopaków, na potańcówkach często zaczynały się sympatie i miłości klasowe. Ważne były pierwsze piosenki zespołu, które mówiły o miłości, zakochaniu, szczęściu. Dorastałem ja, dorastał i zespół. Nigdy nie myślałem, że kiedyś tutaj zawitam.

Czytaj dalej »The Beatles