Przejdź do treści

Droga do Dzikowa – Chrap… przez mękę?

Krotka historia długiego procesu:

         Przed laty wpadłem na pomysł załatwienia dwóch spraw tak potrzebnych mieszkańcom Gminy Obrowo.

Poparł  go Wójt Gminy Obrowo Pan Andrzej Wieczyński , razem spotkaliśmy się z Nadleśniczym Nadleśnictwa Dobrzejewice.  Przedstawiliśmy propozycję zamiany gruntów i lasów będących w zasobach gminy Obrowo, aby uzyskać plac naprzeciw Cmentarza w Osieku nad Wisłą i drogę dojazdową do miejscowości Dzikowo – Chrapy. W chwili obecnej są te nieruchomości własnością Lasów Państwowych ( Skarbu Państwa). Pan Nadleśniczy obiecał nam, że wystąpi z pismem do Dyrekcji Lasów w Toruniu. Czekaliśmy 1,5 roku na wiadomość od Pana Nadleśniczego- nic. Pojechaliśmy wraz z Wójtem do Dyrekcji, tam konsternacja – pisma żadnego nie złożono z Nadleśnictwa Dobrzejewice. Po czasie nastąpiła wymiana na stanowisku Szefa w Nadleśnictwie  Dobrzejewice. Nie ukrywam, że obecny Pan  Nadleśniczy potraktował nas  poważnie , odbyliśmy dwa spotkania. Jedno w Nadleśnictwie, drugie robocze w terenie. Przedstawiony projekt zamiany gruntów ma zostać przedstawiony w Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. Co miałoby powstać na uzyskanych gruntach ? do Dzikowa Chrap gminna droga, na placu obok Cmentarza- centrum sportu, kultury, Skatepark i parking. Zresztą o to wszystko zapytamy mieszkańców. Gdyby Gmina Obrowo pozyskała te grunty, w żadnym wypadku nie zmieni potrzeb mieszkańców, bo rozpisany projekt w celu pozyskania środków musi być zgodny z jego przeznaczeniem.